Decydujące mecze MŚ 2026 z Ninja

Na MŚ 2026 rozpoczynają się ćwierćfinały. W walce o trofeum pozostało już tylko osiem reprezentacji. Z turniejem pożegnały się Brazylia, Niemcy, Portugalia i Holandia, a także wszystkie trzy drużyny gospodarzy.
Za nami faza grupowa, 1/16 finału i 1/8 finału, dziesiątki dramatycznych meczów, kilka dużych sensacji — w tym odpadnięcie Brazylii — oraz historie, które na pewno zostaną w pamięci kibiców.
Pierwszym meczem ćwierćfinału będzie spotkanie Francji z Marokiem. Mecz rozpocznie się dziś o godz. 23:00. Oczywiście niczego nie sugerujemy, ale z Ninja Sushi oglądanie będzie jeszcze bardziej widowiskowe!
Terminarz ćwierćfinałów MŚ 2026
9 lipca
23:00 — Francja — Maroko
10 lipca
22:00 — Hiszpania — Belgia
12 lipca
00:00 — Norwegia — Anglia
04:00 — Argentyna — Szwajcaria

Jakie pary zostały
Francja — Maroko
Ćwierćfinały otworzy mecz, w którym jest wyraźny faworyt, ale nie ma oczywistego scenariusza. Reprezentacja Francji znów wygląda jak drużyna zdolna dojść do finału: ma mocny atak, duże doświadczenie w meczach fazy pucharowej i kilku zawodników, którzy potrafią rozstrzygnąć akcję nawet wtedy, gdy spotkanie nie układa się po ich myśli.
Reprezentacja Maroka na pewno nie wygląda jednak na przypadkowego uczestnika tej fazy. W drodze do ćwierćfinału wyeliminowała już Holandię i Kanadę, a przy okazji ponownie przypomniała, że w fazie pucharowej potrafi grać spokojnie i twardo.
Przeciwko takiej drużynie faworytowi nie wystarczy samo posiadanie piłki — trzeba jeszcze znaleźć sposób na bardzo zdyscyplinowaną defensywę.
Hiszpania — Belgia
Reprezentacja Hiszpanii podchodzi do ćwierćfinału jako jedna z najbardziej kompletnych drużyn turnieju. Dużo pracuje z piłką, dobrze porusza się między liniami i stara się kontrolować nie tylko tempo gry, ale też nastrój rywala. Jej mecze nie zawsze przypominają fajerwerki, ale prawie zawsze widać, co drużyna chce robić na boisku.
Reprezentacja Belgii również dotarła do decydującej fazy w dobrej formie. Drużyna stopniowo nabierała rozpędu w trakcie turnieju, a w fazie pucharowej zyskała dodatkową pewność siebie. Belgom nie brakuje doświadczenia ani piłkarskiej jakości, by ukarać rywala za każdy błąd.
Norwegia — Anglia
Jedna z najbardziej intrygujących par ćwierćfinału. Reprezentacja Norwegii już sprawiła jedną z największych sensacji turnieju, eliminując Brazylię. Po takim zwycięstwie nie można traktować jej jak drużyny, która po prostu miała szczęście w drabince. Zwłaszcza że w jej składzie gra Erling Haaland — piłkarz, któremu czasem wystarczy jeden moment.
Reprezentacja Anglii także nie dotarła do ćwierćfinału bez problemów, ale nadal pozostaje w walce o tytuł. Drużyna ma jedną z najgłębszych kadr na turnieju, wiele opcji w ataku i zawodników przyzwyczajonych do presji wielkich meczów. Pytanie brzmi, czy Anglia zdoła zagrać wystarczająco odważnie przeciwko drużynie, która już poczuła smak wielkiego zwycięstwa.
Argentyna — Szwajcaria
Reprezentacja Argentyny kontynuuje obronę tytułu i pozostaje w gronie głównych kandydatów do zwycięstwa. Nie wszystkie mecze przychodzą jej łatwo, ale w fazie pucharowej często nie jest to najważniejsze. Ważniejsza jest umiejętność cierpliwego czekania na swój moment i zachowania kontroli w najbardziej nerwowych minutach.
Reprezentacja Szwajcarii to właśnie taki rywal, z którym rzadko gra się wygodnie. Nie rozpada się pod presją, dobrze utrzymuje strukturę i potrafi wciągnąć mecz w twardą, niewygodną walkę.

Na kogo zwrócić uwagę w ćwierćfinałach
W reprezentacji Francji głównym zawodnikiem pozostaje Kylian Mbappé. Jego szybkość i umiejętność atakowania wolnych przestrzeni sprawiają, że Francja jest groźna nawet wtedy, gdy nie dominuje w pełni. Jeden rajd Mbappé może zmienić przebieg meczu.
W reprezentacji Hiszpanii warto zwrócić uwagę na młodych liderów i środek pola. To właśnie przez kontrolę piłki drużyna stara się przejmować inicjatywę i nie pozwalać rywalowi poczuć swobody. Jeśli Hiszpania szybko znajdzie swój rytm, Belgii będzie trudno wychodzić spod presji.
W meczu Norwegii z Anglią najwięcej uwagi będzie przyciągał oczywiście Haaland. Dla reprezentacji Norwegii stał się już symbolem tego turnieju, ale Anglia również ma czym odpowiedzieć. Ma wystarczająco dużo zawodników, którzy potrafią rozstrzygnąć mecz nie tylko klasą, ale też doświadczeniem.
W reprezentacji Argentyny uwaga ponownie będzie skupiona na Lionelu Messim. Nawet na tym etapie kariery pozostaje piłkarzem, którego po prostu nie da się ignorować.

Największe rozczarowania MŚ 2026
Ten mundial przyniósł już wiele niespodzianek, ale dla części faworytów okazały się one wyjątkowo bolesne.
Dla wielu największym rozczarowaniem było odpadnięcie reprezentacji Brazylii. Pięciokrotni mistrzowie świata znów przyjechali na turniej z ogromnymi oczekiwaniami, ale zatrzymali się już w 1/8 finału, przegrywając z Norwegią. Dla drużyny tego formatu to bardzo trudny wynik, szczególnie że Brazylia po raz kolejny nie zdołała dotrzeć do ćwierćfinału.
Nie mniej głośne było odpadnięcie reprezentacji Niemiec. Drużyna nie awansowała do ćwierćfinału, a porażka z Paragwajem po rzutach karnych stała się jednym z najbardziej nieoczekiwanych wyników fazy pucharowej. Od Niemiec prawie zawsze oczekuje się co najmniej walki o medale, dlatego tak wczesny koniec turnieju boli szczególnie mocno.
Reprezentacja Holandii również opuściła turniej wcześniej, niż wielu się spodziewało. Mecz z Marokiem był nerwowy i bardzo wyrównany, a o awansie dalej zdecydowała seria rzutów karnych. Ostatecznie Holandia odpadła, a reprezentacja Maroka po raz kolejny pokazała, że już dawno przestała być wygodnym rywalem dla faworytów.
Osobną historią jest odpadnięcie wszystkich trzech gospodarzy. Reprezentacje USA, Kanady i Meksyku stworzyły wokół turnieju świetną atmosferę, ale żadna z nich nie zdołała awansować do ćwierćfinału.
Dla miejscowych kibiców był to bolesny cios, ale sam turniej zyskał dzięki temu jeszcze więcej dramatycznych wątków.

MŚ 2026 — turniej, w którym bohaterem można zostać w kilka sekund
Mistrzostwa świata zawsze były turniejem, w którym jeden epizod może całkowicie zmienić karierę. Gol w ostatnich minutach, obroniony rzut karny, ważna interwencja albo po prostu świetny mecz przeciwko faworytowi — czasem to wystarczy, by o piłkarzu w jeden wieczór dowiedział się cały świat.
Jedną z najbardziej niezwykłych historii turnieju stał się obrońca reprezentacji Nowej Zelandii Tim Payne. Przed startem mundialu był mało znany szerokiej publiczności, ale argentyński bloger Valen Scarsini, znany jako El Scarso, postanowił znaleźć najmniej popularnego uczestnika turnieju i zachęcił swoich obserwujących do wsparcia go.
Pomysł szybko stał się viralem. Liczba obserwujących Payne’a na Instagramie wzrosła z kilku tysięcy do milionów, a sam piłkarz niespodziewanie stał się jednym z najczęściej omawianych zawodników turnieju jeszcze zanim Nowa Zelandia rozegrała swoje najważniejsze mecze.
Jeszcze mocniej wybrzmiała historia bramkarza reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka — Vozinhy. 40-letni golkiper został bohaterem po meczu z Hiszpanią, w którym pomógł swojej drużynie sensacyjnie zremisować 0 : 0. Kilka ważnych interwencji, spokój w bramce i tytuł najlepszego zawodnika spotkania uczyniły go jednym z symboli turnieju.
Po meczu blogerzy i streamerzy zaczęli zachęcać swoje społeczności do obserwowania Vozinhy. Jego publiczność na Instagramie wzrosła do milionów obserwujących, a sam bramkarz w ciągu kilku dni przeszedł drogę od bohatera jednej sensacji do prawdziwej gwiazdy mistrzostw świata.
Właśnie za takie historie kochamy mundiale.

Oglądaj decydujące mecze MŚ 2026 razem z Ninja Sushi
Ulubione rolki od Ninja sprawią, że emocje podczas oglądania będą jeszcze większe — niezależnie od tego, czy kibicujesz sam, czy zbierasz ekipę podobnie myślących fanów.
Nie przegap decydujących meczów, złóż zamówienie i oczywiście nie zapomnij dodać czegoś z sekcji napojów. Przed nami najbardziej emocjonujące spotkania turnieju, więc dobry wieczór warto przygotować wcześniej.






