logo
flag
PL
Kraków
+48 222 630 353
Koszyk

Ninja TV: Diabeł ubiera się u Prady 2

news

Dziś do kin trafił film „Diabeł ubiera się u Prady 2” — kontynuacja kultowego komediodramatu z 2006 roku. Do swoich ról powrócili Meryl Streep, Anne Hathaway, Emily Blunt i Stanley Tucci, a za reżyserię ponownie odpowiada David Frankel.


Po niemal 20 latach widzowie znów zanurzają się w świecie wielkiej mody, ogromnych ambicji, karierowych wyborów i redakcji magazynu „Runway”, gdzie ostatnie słowo nadal należy do Mirandy Priestly.



Czego można się spodziewać po kontynuacji?


„Diabeł ubiera się u Prady 2” to nie tyle nowa ekranizacja książki, ile kontynuacja właśnie kultowego filmu. Lauren Weisberger ma na swoim koncie książkowe sequele, ale nowa produkcja stawia przede wszystkim na powrót znanych bohaterów, atmosferę redakcji magazynu „Runway” i konflikt, który jest bliższy współczesnym czasom.


Jeśli w pierwszej części Andy Sachs próbowała przetrwać w świecie magazynów modowych i udowodnić, że jest w stanie wytrzymać tempo Mirandy Priestly, teraz sama branża przechodzi trudny okres. Drukowane magazyny tracą wpływy, kontrakty reklamowe stają się coraz ważniejsze, a moda coraz mocniej zależy od środowiska cyfrowego, marek i nowych formatów.


Dlatego kontynuację można traktować jako ukłon w stronę fanów, ale nie tylko ze względu na nostalgię. Film przywraca Mirandę, Andy, Emily i Nigela, ale umieszcza ich w nowej rzeczywistości, w której stare zasady nie działają już tak pewnie jak kiedyś. Dla widzów to okazja, by ponownie znaleźć się w świecie „Runway”, ale spojrzeć na niego z innej strony.



Kto wrócił do swoich ról?


Głównym powodem długiego oczekiwania na kontynuację jest powrót głównej obsady.


Meryl Streep ponownie gra Mirandę Priestly — legendarną szefową magazynu, której autorytet w świecie mody niemal nie podlega dyskusji.

Anne Hathaway wróciła do roli Andy Sachs — dziennikarki, która kiedyś trafiła do redakcji „Runway” bez szczególnej miłości do mody, ale wyszła z niej jako zupełnie inna osoba.


Emily Blunt ponownie wcieliła się w Emily Charlton. W kontynuacji nie jest już tylko asystentką Mirandy, lecz wpływową postacią w branży mody luksusowej.

Stanley Tucci wrócił jako Nigel — jeden z najbardziej lubianych bohaterów pierwszej części i człowiek, który lepiej niż wielu innych rozumiał kulisy pracy w Runway.



Nowe twarze


Do oryginalnej obsady dołączyli również nowi aktorzy. Wśród nich są Kenneth Branagh, Simone Ashley, Lucy Liu, Justin Theroux i inni.


Ich postacie pomagają poszerzyć świat filmu i pokazać, jak branża zmieniła się przez ostatnie dwie dekady.


Czy warto obejrzeć?


Jeśli podobał wam się oryginalny film, kontynuację zdecydowanie warto dodać do listy. „Diabeł ubiera się u Prady 2” przywraca znajomą atmosferę, ulubionych bohaterów i charakterystyczne połączenie mody, zawodowych intryg oraz błyskotliwych dialogów.


To nie jest próba opowiedzenia tej samej historii od nowa, lecz raczej okazja, by zobaczyć, jak bohaterowie zmienili się po latach.


Dlatego zdecydowanie warto obejrzeć ten film w kinie. A po seansie nic nie stoi na przeszkodzie, by zamówić ulubione Ninja Sushi i urządzić burzliwą dyskusję.